Ostróda 2004 XIII i XIV eliminacja Pucharu PZM w Rajdach Enduro jak również IX i X runda MP w klasach Młodzik i 2K. - 25/26.09.2004

Ostróda, Ostróda...

Pośród mazurskich jezior, w krainie błotnistej
Dzielną brać endurową witała o świcie
Ostróda złota. Oto wzywa nas w zawody
nie szczędząc najwyśmienitszej , dżdżystej pogody.

Autor relacji Marcin Spirowski 295 fot.Agnieszka Prokurat W ostatni weekend września odbyła się tu XIII i XIV eliminacja Pucharu PZM w Rajdach Enduro jak również IX i X runda MP w klasach Młodzik i 2K. Końcowe zawody cyklu Pucharu Polski odbyły się bez zazwyczaj równolegle rozgrywanych eliminacji Mistrzostw Polski, które już w Nowym Kościele zakończyły sezon. Brakowało nam zawodowców , którzy przecieraliby nam szlak, zgrabnie omijając pułapki - niespodzianki i niewłaściwe dukty. Teraz te trudy spadły na nasze barki powodując, że wielu zawodników złapało nieznaczne spóźnienia w pierwszym kole pomimo bardzo luźnych czasów.

Marcin Spirowski 295 fot.Agnieszka Prokurat Baza rajdu zlokalizowana była w centrum Ostródy w pobliżu klubu AMK Drwęca - gospodarza imprezy. Do zaciętej rywalizacji wystartowało 55 zawodników. Do przejechania mieliśmy pierwszego dnia trzy pętle po około 50 km po zaskakująco ciekawej trasie pełnej elementów wymagających niemałych umiejętności jeździeckich jak też umiejętności brodzenia w licznych strumieniach i rowach melioracyjnych. Była to moim zdaniem jedna z najciekawszych tras tego sezonu. Bardzo dobrze przygotowana pomijając oznakowanie dalszej trasy dla wyjeżdżających z próby crossowej, którego po prostu nie było. Organizator najwidoczniej liczył na domyślność zawodników. Niestety spora grupa kierowców ( do której miałem nieprzyjemność należeć) zmarnowała tam co najmniej 15 minut, szybko jednak złość nam minęła, jak zobaczyliśmy te piękne błotne kaniony, przygotowane przez organizatora na osłodę dalszej trasy - chwała mu za to.

Próba cross fot.Agnieszka Prokurat Próba motocrossowa zlokalizowana nad jednym z malowniczych jezior zasłużyła na swą nazwę - prawdziwy piaszczysty tor z wzorowo modelowanymi skokami był miłą odmianą po próbach z innych eliminacji, które czasem mało przypominają motocross. Natomiast próba enduro była pełnym zaskoczeniem. Długa na 5 km oferowała dwie proste pozbawione jakichkolwiek szykan, długie na około 300 metrów, co pozwalało rozpędzić maszyny o dużej pojemności skokowej do ponad 130 km/h co z kolei przestało być i zabawne i bezpieczne. Na całe szczęście nikt nie ucierpiał ani tam ani też na pozostałej części trasy.

Próba cross fot.Agnieszka Prokurat Drugiego dnia zawodów pozostały do przejechania dwa okrążenia - niestety wycięto najcięższy odcinek błotny, a szkoda bo działo się tam naprawdę wiele na prawdę dobrego enduro. Mieszkańcy Ostródy przyjęli zawodników bardzo ciepło, pomagając ofiarnie tym co w błocie polegli oraz dopingując oklaskami tych co sami sobie dawali radę. Obyło się też bez chuligańskich wybryków ze strony pseudo kibiców tzn. kopania rowów czy rzucania kłód na trasę przejazdu, do czego przyzwyczaiły nas ostatnie zawody w Kielcach. Być może w Ostródzie złych ludzi po prostu nie ma ?!

Próba cross fot.Agnieszka Prokurat Zabezpieczenie trasy było poprawne, choć policjanci strzegący przejazdów przez asfalty ograniczali się do obserwowania zawodników zaniedbując kierowanie ruchem i dbanie o nasze i innych bezpieczeństwo. Dzięki im jednak za to, że w ogóle byli, albowiem w dwóch miejscach przecinaliśmy krajową siódemkę ( drogę naprawdę szybkiego ruchu) i sama ich obecność wymuszała ujęcie z gazu zarówno z naszej strony jak też innych kierowców. Dzień drugi ogólnie nie nastręczył zawodnikom większych trudności, trasa była znacznie łatwiejsza do pokonania i wszyscy zawodnicy zawody ukończyli cało i zdrowo.

Oto wyniki Pucharu PZM:

W klasie Młodzik zwyciężył Sylwester Jędrzejczyk przed Damianem Dymowskim i Wojciechem Ilkiewiczem.
W klasie 125 wygrał Maciej Strzeżek przed Dariuszem Habratem i Sebastianem Bakalarzem.
W klasie p.125 - Maciej Stolarski, Sławomir Kruszyński i Rafał Kamiński.
W klasyfikacji Weteran wygrał Wojciech Szczepański przed Andrzejem Błaszczakiem i Krzysztofem Wasilewskim.
W klasyfikacji traktorzystów z napędem na jedną oś wygrał Tomasz Kasprzak, a z napędem na obie osie kolejność była następująca: Roman Eliasz, Witold Kłeczek i Krzysztof Miech.
W Mistrzostwach Polski w klasie Młodzik wygrał Sebastian Knoff przed Jakubem Piltek i Rafałem Kosteckim, a w 2K Rafał Sonik przed Marcinem Grochowskim i Robertem Nabrdalikiem.

Dzięki organizacji zawodów w centrum miasta mieliśmy okazję docenić walory rozrywkowe Ostródy, co niejeden z nas wspominać miło będzie. Reasumując , wysoko oceniam stronę organizacyjną zawodów, a jeszcze wyżej walory terenowe tego rajdu. Oby więcej takiej zabawy w sezonie 2005.

Marcin Spirowski 295

Zapraszamy do wymiany opinii

SZCZEGÓŁOWE WYNIKI Z RAJDU I KLASYFIKACJA INDYWIDUALNA

DOSTĘPNE NA STRONACH FIRMY ZUBIX OBSŁUGUJĄCEJ SYSTEMY OBLICZENIOWE I POMIAROWE NA RAJDACH ENDURO

Zdjęcia z rajdu
Autor: Agnieszka Prokurat