KROSNO 2004 XI/XII runda IMP i IX/X runda Pucharu PZM w Rajdach Enduro - 7/8.08.2004

fot.Paweł Błaszczak V Bieszczadzki Rajd Enduro przeprowadzony w Krośnie w dniach 7-8 sierpnia okazał się być kompletnym niewypałem sportowym. O tym, że Automobilklub Małopolski z Krosna ma problemy z wytyczeniem trasy było wiadomo już dwa tygodnie przed zawodami. Właśnie wówczas GKSM PZM, jako organizacja zlecająca przeprowadzenie X i XI Rundy MP w Motocyklowych Rajdach Enduro, powinna przenieść te zawody na inny termin lub rozegrać je w Ostródzie. Tam odbędzie się ostatni rajd sezonu dla Pucharu PZM i MP w klasach 2K i Młodzik. No cóż , nie podjęto tej decyzji i zawodnicy w Krośnie wzięli udział w Superduro. Trasa okrężna składała się z kilku kilometrów trawiasto - szutrowych i kilkudziesięciu asfaltowych. Zawodnicy jeździli od próby do próby asfaltami w normalnym ruchu , a jedyne niespodzianki jakie ich czekały, to spotkanie z radarowym patrolem policji państwowej. Inna sprawa, że panowie policjanci nie byli nadgorliwcami i zatrzymywali tylko tych , którzy ewidentnie przekraczali limity prędkości. Z nudów można było uschnąć na siodełku motocykla. Czasy były bardzo luźne, więc zawodnicy fisiowali jeżdżąc kilometrami na tylnym lub przednim kole dla uciechy licznie zgromadzonych na trasie widzów. Od pozdrawiania przemiłych mieszkańców podkrośnieńskich wsi bolała ręka. Bardzo to miłe, że miejscowi byli wyrozumiali i nie mieli pretensji o nasze wizgotanie przed ich domami. Próby były dwie - enduro przy bazie rajdu zlokalizowanej na lotnisku Aeroklubu Podkarpackiego i cross w miejscowości Jedlicze. Szczególnie na tej drugiej i w sobotę, i w niedzielę było bardzo dużo widzów, a i sama próba była widowiskowa i widoczna doskonale z drogi gdzie gromadzili się kibice. Trasa próby była szybka , z szerokimi długimi łukami na trawie. Był mały skoczek, małe bajorko i trzy przejazdy przez asfalt. W sumie próba podobała się zawodnikom, może była nieco za krótka - przejazd trwał około 3 minuty. Druga próba - enduro - była podobnej długości co cross ale ciaśniejsza , poprowadzona na podmokłej , dzikiej łące. Było bardzo nierówno i momentami grząsko. Organizator i tak skrócił tę próbę, z uwagi na to , że znaczna jej część pierwotnie wytyczona , mogła okazać się nieprzejezdna. W sumie pętla liczyła około 48 km i przejeżdżaliśmy ją w sobotę 4 razy , a w niedzielę 3 razy. Zawodnicy Pucharu jechali odpowiednio o jedno kółko mniej. Organizacja rajdu nie była zła. Był na bazie punkt gastronomiczny, byli na próbach ludzie do obsługi. Może czasami zbyt opieszale zabierali się do naprawy zerwanych taśm. Krosno zawsze organizowało ciekawe rajdy i z pewnością potrafi to robić, jednak taki dobór trasy psuje całą ideę rajdu i stawia pod znakiem zapytania sens jego przeprowadzenia. Wielu chłopaków przyjechało do Krosna specjalnie na trudny, górski rajd. Dokładnie 118. Byli bardzo rozczarowani, że wydali kasę na udział w krążeniu po asfaltach bez żadnej historii. Nawet nie było gdzie się spocić.

WYNIKI

Mistrzostwa Polski kl. Młodzik Wygrał Bartosz Pawlik (KTM Novi) przed dwoma kolegami z KM Cross - Kamilem Joć i Jakubem Piltek

Mistrzostwa Polski kl. 125 Kolejność była następująca: Michał Szuster ( KTM Novi) przed Maciejem Wróblem ( BKM Bielsko) i Markiem Świderskim ( AP W-wa), który toczył bardzo wyrównaną walkę z Maciejem Wróblem o drugie miejsce i nawet wygrał z nim pierwszego dnia. Jednak drugiego musiał uznać wyższość rywala. Za plecami tych dwóch , bardzo blisko lokuje się Łukasz Kędzierski ( AP W-wa), który bardzo pewnie zmierza do tytułu drugiego wicemistrza Polski w tej klasie. Jego brat Karol, który również jeździ w ścisłej czołówce tej klasy miał pecha drugiego dnia rajdu i na ostatniej próbie stracił oponę wraz z musem, co skutkowało dopiero 8 miejscem z dwóch dni. Warto podkreślić również niezłą postawę Wojtka Szczepańskiego (AP W-wa), który zajął piąte miejsce z dwóch dni.

Łukasz Kurowski fot.Paweł Błaszczak Mistrzostwa Polski kl.250 Tutaj było nieco inaczej niż zwykle. Po raz pierwszy w tym roku pojawił się Łukasz Kurowski i wygrał , co nie jest specjalną niespodzianką. Jest nią natomiast drugie miejsce Łukasza Bartosa ( AMK RED Grodków), który pokonał zarówno Marka Przybysza ( AP Głogów) jak i Wojtka Rencza ( AP Głogów). Do tej pory Bartos nie wygrywał z tymi zawodnikami, więc należy mu pogratulować wyniku, mając nadzieję, że w kolejnym sezonie dobra postawa Łukasza Bartosa będzie skutkować lepszym miejscem niż trzecie w klasyfikacji końcowej. W tej klasie karty są praktycznie rozdane i Mistrzem Polski będzie Marek Przybysz.

Mistrzostwa Polski kl. p 250 Kolejność końcowa tej klasy w Krośnie to Paweł Świderski ( AP W-wa) przed Wojtkiem Brzuśnianem (BKM Bielsko) i Jakubem Przygońskim ( AP W-wa). Przygoński został bezapelacyjnie Mistrzem Polski w tej klasie , a walka o drugie i trzecie miejsce rozegra się pomiędzy Brzuśnianem i Augustynem, który ma kilka punktów przewagi. Jeżeli jednak kolega Brzuśnian zakończył na Krośnie serię crash testów w których uczestniczy z pasją od kilku rund, to może te punkty odrobić. Na próbie enduro poobijał się nieco Piotr Krasuski i rajdu nie ukończył. Kontuzje żeber są bardzo bolesne i leczą się dłużej niż dwa tygodnie, więc start Piotra w Krzeniowie stoi pod znakiem zapytania.

Mistrzostwa Polski kl. Weteran Mistrz Polski w tej klasie Bogumił Wojtaszek ( MK Oborniki) musiał tym razem zadowolić się drugim miejscem, bo wygrał świetnie jadący te zawody Grzegorz Chorodyński ( KTM Novi). Grzegorz pokazał podczas tych zawodów duży potencjał , wykorzystując w pełni zalety swego nowego motocykla Gas Gas 250. Trzecie miejsce zajął Robert Maliszewski (KM Cross).

Mistrzostwa Polski kl. 2K Wygrał Rafał Sonik (ATV Polska) przed Robertem Nabrdalikiem i Krzysztofem Kanią, obaj również z ATV Polska. Tytuł Mistrza Polski ma już w kieszeni Rafał Sonik.

W Klasyfikacji generalnej tego rajdu wygrał Michał Szuster przed Łukaszem Kurowskim i Maciejem Wróblem. Tyle samo punktów co Wróbel zgromadził również Paweł Świderski.

Puchar PZM kl. Młodzik Wygrał Łukasz Bembenik(SMK Krzeniów) przed Robertem Klimaszewskim( AP W-wa) i Sebastianem Knoff( BKM Bielsko

Puchar PZM kl.125 Wygrał startujący po raz pierwszy w tym roku Kamil Kołodziejczyk z AP W-wa. Drugie miejsce zajął Wacław Skolarus, a trzecie Maciej Strzeżek z AP W-wa. Z dobrej strony pokazał się Dariusz Habrat z AK Małopolski, który na ostatniej próbie stracił powietrze w tylnej oponie swego motocykla i gdyby nie to , to pewnie zająłby lepsze miejsce bo czasy prób miał bardzo dobre. Walka o pierwsze miejsce rozegra się pomiędzy Wacławem Skolarusem i właśnie Dariuszem Habratem. Nie wystartował w Krośnie Przemek Bielawski, który na treningu złamał rękę i w tym sezonie nie powalczy już o dobre miejsce.

Puchar PZM kl.p.125 Kl. p 125 Puchar - kolejność Łukasz Majewski, Sławomir Kruszyński i Jacek Szklarski. Ten ostatni pojawił sie po dłuzszej przerwie i zajął 3 miejsce , co jest świetnym wynikiem zważywszy na fakt , że Jacek jeszcze nie w pełni doszedł do siebie po ciężkim urazie jakiego doznał na zawodach w zeszłym sezonie.

Puchar PZM kl.Weteran Puchar PZM kl.Weteran fot.Paweł Błaszczak Stanisław Grygiel ( BKM Bielsko), Andrzej Błaszczak i Wojciech Szczepański ( AP W-wa) - oto najlepsi w Krośnie. Ci trzej, to zdecydowani liderzy tej klasy i właśnie oni będą stali na podium podczas wręczania pucharów za dokonania w sezonie 2004. Kolejność może być jednak inna.

Puchar PZM kl.2k Tomasz Kasprzak(ATV Polska), Radosław Sawicz(KTM Novi) i Przemysław Grabarz (Stryków). Kolega Sawicz jest na pierwszym miejscu po 10 rundach i chyba tylko wybuch granatu po jego traktorkiem może pozbawić go pierwszego miejsca w klasyfikacji tej klasy na koniec sezonu.

Puchar PZM kl.4K W klasie quadów najcięższych triumfował Roman Eliasz z ATV Polska przed Witoldem Kłeczkiem (BKM Bielsko) i Tomaszem Bartosiewiczem (ATV Polska). Kolega Eliasz i kolega Kłeczek idą prawie po równo w klasyfikacji po 10 rundach , więc pierwsze miejsce jest wciąż sprawą otwartą.

W punktacji zawodników jeżdżących w MX Enduro Training Group by Mirosław Kowalski, zawody otrzymują:
- Trasa - 3 pkt
- Organizacja - 7 pkt
- Sędziowanie - 7 pkt
- Ocena ogólna - 17/30 . Nota - niedostateczny.

Właściwie , to nie ma czego komentować. Na taki rajd szkoda kasy. Lepiej polatać szybowcem - polecam.
Do zobaczenia w Krzeniowie.
Artur Łukasik

Zapraszamy do wymiany opinii

SZCZEGÓŁOWE WYNIKI Z RAJDU I KLASYFIKACJA INDYWIDUALNA

DOSTĘPNE NA STRONACH FIRMY ZUBIX OBSŁUGUJĄCEJ SYSTEMY OBLICZENIOWE I POMIAROWE NA RAJDACH ENDURO

Zdjęcia z rajdu
Autor: Paweł Błaszczak